Przejdź do głównej treści
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Warzywa dla dzieci: Jak przemycić witaminy niejadkowi?

„Nie lubię tego!”, „To jest zielone!”, „Mamo, wyjmij tę pietruszkę!” – brzmi znajomo? Walka o każde zjedzone warzywo to codzienność w wielu domach. W Warzywach z Brzezin wiemy jednak, że kluczem do sukcesu nie jest przymus, ale spryt i... najwyższa jakość produktów.

Słodka marchewka prosto z pola czy soczysty pomidor malinowy mają o wiele większą szansę na akceptację niż ich marketowe, bezsmakowe odpowiedniki. Oto nasze sprawdzone sposoby na przemycenie porcji zdrowia do menu małego niejadka.

Warzywa dla dzieci: Jak przemycić witaminy niejadkowi?

1. Moc kolorowego kamuflażu

Dzieci jedzą oczami, a niektóre kolory (jak zielony) budzą u nich naturalną nieufność. Rozwiązanie? Zblenduj to!

  • Sos „Shreka”: Nasz świeży szpinak lub jarmuż zblendowany z bananem i jabłkiem w formie smoothie to dla dziecka „sok mocy”.

  • Warzywne sosy do makaronu: Cukinia, marchew i papryka upieczone, a następnie zblendowane na gładką masę z pomidorami, tworzą pyszny, aksamitny sos, w którym nie widać „kawałków warzyw”.

2. Warzywa w przebraniu deseru

Kto powiedział, że warzywa muszą być tylko dodatkiem do obiadu?

  • Ciasto marchewkowe: Nasza słodka marchew z Brzezin to idealna baza do wilgotnego ciasta. Dziecko zjada witaminy, myśląc, że to podwieczorek.

  • Placki z cukinii na słodko: Tarta cukinia dodana do ciasta na placuszki jest praktycznie niewyczuwalna, a nadaje im niesamowitą puszystość.

3. Chrupanie zamiast marudzenia

Wiele dzieci nie lubi konsystencji gotowanych warzyw. Rozwiązaniem są domowe frytki i chipsy.

  • Zamiast ziemniaków, pokrój w słupki marchew, pietruszkę i selera. Skrop je oliwą, posyp odrobiną ziół i upiecz w piekarniku. Podane z domowym dipem znikną w mgnieniu oka!

4. Wspólne zakupy i "własne" warzywo

Dzieci chętniej jedzą to, co same wybrały. Pokaż dziecku zdjęcia w naszym sklepie i zapytaj: „Którą marchewkę dziś zamawiamy – tę z dużą natką czy mniejszą?”. Czekanie na kuriera z „własną paczką warzyw” buduje pozytywne emocje wokół jedzenia.


Świeżość, która robi różnicę

Często niechęć dzieci do warzyw wynika z ich... jakości. Warzywo, które długo leżało w transporcie, traci swój naturalny cukier i aromat. Warzywa z Brzezin trafiają do Was tuż po zbiorze – są naturalnie słodsze i smaczniejsze, co dla czułego podniebienia dziecka ma ogromne znaczenie.

Chcesz przetestować nasze sposoby? Wybierz „Zestaw dla Niejadka” z naszych dzisiejszych zbiorów!